Webinar to interaktywne wydarzenie online odbywające się w czasie rzeczywistym. Z założenia biorą w nim udział zarówno prowadzący, jak i goście. Wszyscy łączą się z uczestnikami, przekazując swoją wiedzę. W tym celu zazwyczaj pokazują obraz ze swoich kamer internetowych i wyświetlają pulpity własnych komputerów z przygotowanymi prezentacjami. Tylko tak mają szansę na nawiązanie prawdziwego kontaktu z publicznością. A co ma do tego green screen?
Czym jest green screen?
Green screen to w dosłownym tłumaczeniu zielone tło. Zarówno zielone, jak i niebieskie tła wykorzystywane są w produkcjach telewizyjnych, filmowych, w trakcie streamingu wideo oraz podczas prowadzenia wydarzeń online takich jak webinary. Dlaczego? Chodzi o to, żeby móc łatwo podłożyć obrazy, które pojawią się za ludźmi. Najlepszy przykład? Prognoza pogody. Prezenter zawsze stoi w studio na tle zielonej albo niebieskiej ściany, a mapy pogodowe nakładają realizatorzy.
Skąd pomysł na właśnie te kolory? Bo nie są one kolorami składowymi skóry jak brązowy, żółty czy czerwony, dlatego pozwalają na zachowanie maksymalnego kontrastu. Dodatkowo odpowiednia ekspozycja na zielonym tle wymaga mniej światła potrzebnego do doświetlenia postaci oraz obiektów. I – to najbardziej zaskakujący argument – te barwy najrzadziej występują na ubraniach postaci i na rekwizytach.
Co ciekawe, green screeny wykorzystuje się nie tylko w pracy w studiach, lecz także poza nimi, w sytuacji, gdy np. budynek ma być zastąpiony innym albo gdy trzeba zamaskować niewielkie elementy scenografii. Tę technikę zastosowano m.in. przy tworzeniu filmów z serii „Harry Potter”, w produkcjach takich jak „Avatar” czy „Avengers”.
Jak można z niego skorzystać?
Z czego wykonać green screen? Przyda się albo duży karton wysokiej jakości, który nie będzie nadmiernie odbijać światła, rozwieszony za prezenterem polipropylen, tło wykonane z płótna, winylowe, albo składane. O ile dwa pierwsze rozwiązania są dość tanie – zarówno karton, jak i polipropylen można kupić już za kilkadziesiąt złotych, o tyle winyl to koszt nawet kilku tysięcy złotych. Tło powinno być maksymalnie jednorodne i absorbujące światło.
Co ważne, trzeba również pamiętać o odpowiedniej odległości człowieka od tła. Najlepiej zachować minimum 1,5 metra pomiędzy green screenem a prowadzącym.
Jeśli tworzy się krótkie filmy np. przeznaczone dla uczestników webinaru, zielone tło można podmienić na to, które chce się zaprezentować nawet w prostych programach typu iMove lub Windows Movie Maker.
Dlaczego warto używać green screena?
Dlaczego warto korzystać z green screenów? Bardzo często trudno jest znaleźć w domu odpowiednie miejsce do streamingu online. Takie, z którego nie będzie widać przestrzeni za Tobą i które będzie jednocześnie dobrze doświetlone. Zielony ekran pozwala wyeliminować ten problem. Tło rozkłada się na specjalnym wieszaku i podmienia na dowolny obraz nawiązujący do tematu albo konkretnej wypowiedzi. Da się je rozwiesić dosłownie wszędzie, trzeba tylko pamiętać o zachowaniu odległości, o której wspominaliśmy wcześniej. Dzięki temu uczestników nie rozprasza nic, co dzieje się za Tobą, chyba, że to działanie celowe, np. pokazywanie wykresów na green screenie.